Kuchnia portugalska

Chyba nigdzie nie jadłam tak dobrze jak w Portugalii. Oczywiście jedzenie we Włoszech jest wyśmienite. Ale to wiedzą wszyscy. Natomiast jadąc do Portugalii nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać. Czytałam, że tamtejsza kuchnia słynie z dorsza i świeżych owoców morza. No i wina. Dorsz rzeczywiście jest dobry, ale mnie przede […]

Continue Reading

My Lisbon Story

Po górach przyszedł czas na Lizbonę. Pobyt w tym mieście był kropką nad i naszej podróży po Portugalii. Zarezerwowaliśmy tam sobie pięć dni. I słusznie. Okazało się, że nawet po tych pięciu dniach nie mieliśmy tego miasta dość. Lizbona jest tak samo zapyziała jak Porto i tak samo dodaje jej […]

Continue Reading

Portugalia c.d.

Z Porto wyjechaliśmy nad morze, żeby zaznać słonecznych i oceanicznych kąpieli. Wybraliśmy miejsce na północy. Wynajęliśmy domek 200 metrów od plaży. Piękne miejsce, z szeroką i piaszczystą plażą. Niestety drugiego dnia zaczęło silnie wiać. Temperatura 25 stopni przy takim wietrze sprawiła, że było odczuwalnie zimniej. Noce też były zimne – […]

Continue Reading

Portugalia

Ponieważ za oknami robi się coraz ciemniej i pogoda jest coraz gorsza, postanowiłam podzielić się  z Wami moimi ciepłymi wspomnieniami z wakacji w Portugalii. Podróż zaczęliśmy od Porto. Miasto niewielkie ale urokliwe. Lekko zaniedbane, ale według mnie tworzy to  atmosferę miasta. Z jednej strony widok na czerwone dachy a z […]

Continue Reading

What to wear after forty

Zastanawiałam się nad tym trochę i w końcu zdecydowałam, że podzielę się z Wami tym, w jaki sposób się ubieram. Krótko mówiąc – zabawię się w czterdziestoletnią szafiarkę. Zdaję sobie sprawę, że mój styl trochę odbiega od tego, co noszą moje rówieśniczki. To coś między boho, stylem rockowym i…młodzieżowym. Próżno […]

Continue Reading

Once Again

Wiecie, że to już moje czwarte (?!) podejście do tego bloga? Domenę wykupiłam trzy lata temu. Próbowałam coś pisać, potem zmieniałam formułę, potem stwierdziłam, że szablon nie ten… Ech, same problemy. W tym roku postanowiłam wziąć się za to na poważnie. I znów wszystko się rozsypało. Z braku czasu. Gdybym […]

Continue Reading

Po co majówka?

  Imperatyw zabawy w Sylwestra, imperatyw wyjazdu na majówkę… Jestem już chyba na to za stara. Nie muszę tego robić. Coraz częściej wybieram opcję „zostaję w domu” lub „zrobię to, na co przyjdzie mi ochota w danym momencie”. Na tegoroczną majówkę mieliśmy jechać w góry. Szykowaliśmy się do ostatniej chwili. […]

Continue Reading

Powrót do Paryża

Któregoś dnia Młody zapragnął zobaczyć wieżę Eiffla. Właściwie nie wiem, skąd mu się to wzięło, ale myśl o wyjeździe do Paryża stała się u niego niemal obsesyjna. Ponieważ lubimy podróżować – postanowiliśmy pomóc mu w zrealizowaniu marzenia. Kupiliśmy tanie bilety lotnicze i w drogę. Dla mnie był to powrót do […]

Continue Reading

Plan „plaża”

O noworocznych postanowieniach na ogół przypominam sobie na wiosnę, kiedy trzeba wyskoczyć z zimowych ciuchów i zaczynam myśleć o wakacjach. Co roku plany są różne, ale jeden się nie zmienia: chcę bez wstydu pokazywać się na plaży i dobrze wyglądać w odsłaniających ciało ciuchach. Z realizacją bywa potem różnie. Wiadomo, […]

Continue Reading

Jak dobrze wstać…

  Jestem śpiochem. I nie znoszę, gdy ktoś lub coś przerywa mi sen. Niestety życie to obowiązki. A obowiązki to konieczność bycia na czas i…wczesne wstawanie. Przez długi czas korzystałam z budzika w telefonie. Zawsze leżał w zasięgu ręki (a tak naprawdę pod poduszką), więc za każdym razem, gdy włączał […]

Continue Reading